He will come back:
Po długim śnie obudziłem się, przetarłem oczy... i zauważyłem, że jestem
w ciele animatrona, a no tak... to było jedyne wyjście żeby przeżyć,
tak czy siak siedziałbuym w animatroniku. Po raz pierwszy czułem się
taki ciężki, z biura szefa wychodziła właśnie bardzo szczęśliwa
dziewczyna
-dostałam pracę! Dostałam pracę-zaczęła mówić do jakiegoś chłopaka.
Chłopak wraz z nią wyszedł z pizzeri, szef za nimi, było dość późno
23:45 przed pizzerię przyszła nowa strażniczka, odpuszczę jej dzisiaj.
Zostawię ją w spokoju w końcu to jej pierwsza noc, heh, na plakietce
pisało Lilianna. Dziwne, ale ładne imię, szybko zamknęłem oczy, ponieważ
popatrzała się na mnie, i się uśmiechnęła,
- a więc to ty jesteś główną atrakcją- powiedziała i poszła do biura.
Zostałem sam, pamiętam, że pewien stróż zamurował tutaj notatnik, nie
wiem po co, stróż ma teraz jakieś 42 lata, więc co szkodzi go poczytać,
natychmiast poszłem szukać ruchomej cegiełki, szperałem przez wszystkie
ściany, i w końcu znalazłem, notatnik Mike'a Schmidt'a. Mike kiedyś był
moim przyjacielem, jak jeszcze żyłem, heh, to były fajne czasy,
otworzyłem notatnik i zacząłem czytać, przyłapała mnie na tym Chica i
się spytała
-a co ty tam czytasz?- powiedziała
-ja, ja nic takiego, hehe- odpowiedziałem uśmiechając się głupio.
-może to lepiej odłóż tam gdzie było- odpowiedziała i popatrzała się na notatnik.
-no dobra- warknęłem pod nosem i odłożyłem notatnik na swoje miejsce.
Jedyne co przeczytałem dziś to opis wyglądu jakiejś dziewczyny. Jestem
ciekaw kto to, zaciekawiony chciałem jeszcze raz zajrzeć do notatnika,
ale towarzystwo Chic'i mi nie pozwalało. Dlatego też spokojnie siadłem w
kącie, i zacząłem rozmyślać...
~Michaś
O.O
OdpowiedzUsuń